To fire the passion be there

From where I'll take you baby some day.
Don't think you talked with your God.
And that you were in heaven
Cause you are wrong.

She was a woman in love
Her eager lips were dandy and wild
She became sick
Waiting for it
What doesn't let life be dull

Get down to fly
It's easy but
It can be dangerous Honey to your life
Get down to fly
It's easy so
Stop! Wait! Go!

I don't like cocaine
I don't like LSD but there is boredom everywhere
It tastes like fantasy
My life is extasy
When I touch it with my lips
Me, bright light, silver stones, Glory, sunshine
everyday.
You wait for me
You're like a dream
Let me feel happy now


Ktokolwiek widział ją

znaków szczególnych brak
ubrana była w stare dżinay
w przeciwdeszczowy płaszcz

była płaska jak deska
miała szesnaście lat
pokłute obie ręce
na ustach trawy smak

nic światu nie zrobiła
nikogo nie zabiła
kochała zapach łąk
ciepło splecionych rąk

niby taka jak wiele
niby taka ją inne
ale przecież jedyna
ale przecież niewinna

kiedy ją znaleziono
w żółtym podartym prochowcu
wyglądała jak żonkil
zapatrzony w nieboskłon

więc ciebie proszę panie
chodzący po rajskim ogrodzie
oszczędzaj żółte motyle
oszczędzaj kwiaty na głodzie